O studiach we Francji cz. 1

Jak właściwie wygląda studiowanie we Francji ? Czym się różni francuska szkoła wyższa od tej polskiej? Podczas mojego dwuletniego jak dotąd studiowania we Francji zadawałam sobie wielokrotnie to pytanie. A może raczej odpowiedzi na nie przychodziły spontanicznie, wraz z nowymi doświadczeniami i obserwacjami. Jest ich cała lista, więc w tej pierwszej części rozważań skoncentruję się tylko na kilku elementach, tym razem bardziej praktycznych i oficjalnych. 


Szkoła publiczna - płatna czy darmowa?


Jeżeli mowa jest o uniwersytetach publicznych, za studia należy zapłacić. Jest to opłata, którą należy uiszczać każdego roku zgodnie z przygotowywanym dyplomem. Zatem rok licencjatu kosztuje 170 euro (czyli 510 euro za studia licencjackie), a rok na magisterce 243 euro (486 euro za dwuletnie studia magisterskie). Najdroższe są studia inżynierskie, gdzie rok studiów kosztuje 601 euro.

Do tego dochodzi również opłata CVEC (90 euro), która jest składką na rozwój opieki medycznej i socjalnej studentów, aktywności fizycznej, twórczości artystycznej i różnego typu inicjatyw studenckich. 

Zatem faktycznie, za studiowanie na uczelni we Francji należy zapłacić, jednak należy spojrzeć na drugą stronę medalu. Przykładowo, studiując na kierunku językowo-ekonomicznym, nie trzeba się martwić o zakup książek i podręczników, wszelkie materiały potrzebne do nauki są najczęściej dostarczane przez nauczycieli. Poza tym, każdy student ma możliwość zapisać się na dowolny kurs językowy (lub kilka, jeśli tylko ma na to czas!). Może więc jednocześnie uczyć się wieczorowo wybranego języka (gama jest naprawdę szeroka) bez dodatkowych kosztów. Mamy również do dyspozycji cały wachlarz zajęć sportowych, czy to piłka nożna, czy szermierka, surfing albo fitness. Każdy student znajdzie coś dla siebie, również bez opłat.

Na dodatek, wszystkie powyższe koszty związane ze studiami mogą zostać pokryte w przypadku, jeśli dysponujemy statusem stypendysty socjalnego. Aby go uzyskać (i skorzystać przy tym z pomocy finansowej) należy skontaktować się z CROUS i udokumentować swoją sytuację finansową. Kryteria do otrzymania stypendium nie są wygórowane, w końcu 38% wszystkich studentów we Francji korzysta z tej pomocy, a to całkiem pokaźna liczba!



Gdy praca szkole nie wadzi


Życie studenta nie jest usłane różami, czy to w Polsce czy we Francji. Jeśli nie mamy odłożonych oszczędności lub wsparcia finansowego ze strony najbliższych, niejednokrotnie trzeba się zastanowić nad podjęciem pracy. Najlepiej takiej, w której będzie można wybrać godziny, żeby pogodzić ją z zajęciami na uczelni. Zadanie nie należy zatem do najłatwiejszych, jednak zawsze udaje się znaleźć jakiś job étudiant nawet jeśli nie jest ono spełnieniem naszych marzeń.

Francuzi wpadli jednak na doskonały pomysł. A gdyby tak sprytnie ułożyć plan zajęć na tydzień, żeby dać studentowi czas na podjęcie pracy, która nie dość że będzie odbywała się w regularnych godzinach i pod kontrolą uniwersytetu, to jeszcze będzie miała ścisły związek z tematem studiów?

W ten sposób (a właściwie to pewnie w inny, ale właśnie tak sobie wyobrażam refleksję ministra edukacji) powstały studia w trybie alternance (pl. nakładanie się, następstwo - w tym przypadku następowanie po sobie okresów zajęć i pracy w dany sposób, na przykład : tydzień zajęć na uczelni i tydzień pracy w firmie lub dwa tygodnie zajęć i dwa tygodnie pracy) proponowane przez większość uczelni we Francji w całym wachlarzu dziedzin. Celem jest przede wszystkim wzbogacenie programu studiów o doświadczenie zawodowe ściśle związane ze studiami i lepsze przygotowanie w ten sposób studenta do wejścia na rynek pracy. Przy okazji otrzymuje wynagrodzenie od swojego pracodawcy, nie musząc się już martwić o aspekt finansowy studiów.


Dziekanat to pikuś


Jeżeli słyszeliście kiedyś opinie o tym jak nieudolna jest administracja we Francji, to wiedzcie, że jest to najprawdziwsza prawda. Mogłam się o tym przekonać jeszcze przed przyjazdem do Francji, w momencie kiedy składałam dokumenty i prośbę o przyjęcie na studia. 

Oszczędzę wam historii o tym, jak próbowano mnie zapisać na kierunek, którego nawet nie wybrałam (“Skoro studiowała już Pani język włoski przez trzy lata licencjatu, to co Pani szkodzi zmarnować kolejne trzy na uczenie się tego samego języka na tym samym poziomie i otrzymać podobny dyplom na koniec?). Oraz o tym, jak próbowano mnie przekonać, że jestem za stara (dobra, jestem, ale żeby ZA?) na podjęcie na nowo studiów licencjackich, i że mój poziom języka angielskiego (mimo, że potwierdzony odpowiadającym kryteriom uczelni certyfikatem oraz maturą) jest zwyczajnie niewystarczający. 

Tak, zapisanie się na studia we Francji na własną rękę jest wyzwaniem. Trzeba uzbroić się w cierpliwość, nerwy ze stali i numer telefonu do narodowego związku studenckiego UNEF, w razie potrzeby można liczyć na ich pomoc !

Kiedy piątka z przedmiotu to bardzo zła wiadomość


Zapomnijcie o trójkach, czwórkach i piątkach. Powitajcie 20-punktową skalę, która jest właściwie bardzo praktyczna, tym bardziej przy przeliczeniach na procenty. Aby zaliczyć dany przedmiot trzeba zatem zdobyć minimum 10 punktów z egzaminu. Aby zaliczyć cały rok, również potrzebujemy średniej 10 punktów z wszystkich przedmiotów. Co to dla nas oznacza? Że jeśli jesteście kompletnie zieloni z fonetyki i nie byliście w stanie zaliczyć przedmiotu, ale za to waszym konikiem jest historia sztuki, nadal pozostajecie w grze! Dlatego na ogół łatwo jest utrzymać się na studiach. Przetrwanie nie będzie zależało od zaliczenia jednego jedynego przedmiotu, którego nie jesteście w stanie strawić, a to dobra wiadomość !

Kolejnym (choć względnym) pocieszeniem jest to, że najczęściej egzaminy końcowe są przeprowadzane w formie QCM (question choix multiple), czyli w postaci testu wielokrotnego wyboru. Łatwizna? Nie do końca. Poprawne odpowiedzi mogą być jedna lub wszystkie, a w przypadku pomyłki tracisz punkty, tak że na koniec możesz otrzymać wynik ujemny. Trzeba być więc naprawdę dobrze przygotowanym, aby zdać test !   

A czy wśród was są tacy, którzy odważyli się pojechać na studia za granicę? Lub zawsze mieliście na to ochotę? A może jesteście właśnie w trakcie przygotowań do wyjazdu? Koniecznie dajcie znać w komentarzu!
Macie pytania co do studiowania we Francji? Piszcie śmiało!



Pola


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękujmy za odwiedziny i każdy komentarz! Choć opcja anonimowego pozostawiania komentarzy jest włączona prosimy ładnie abyś jednak zostawił jakiś podpis - milej się wtedy dyskutuje!
Komentarze zawierające reklamę czy też linki bądź obrażające nas/innych komentujących będą usuwane.

Pozdrawiamy!