Rzeczy do zrobienia w letni czas!


Zaczęło się! Żar lejący się z nieba, zwiększona konsumpcja lodów i zimnego piwa, wakacje... Co warto zrobić w Bordeaux przez najbliższe kilka tygodni? Odpowiedź w tym tekście, śmiało kontynuuj, żeby dowiedzieć się nieco więcej o świetnych miejscach w mieście!



Gdzie się schłodzić?

Latem najlepiej uciekać z Bordeaux! Upał i żar bijący od budynków z piaskowca i asfaltu szybko daje się we znaki! Ale jest kilka miejsc w okolicach, gdzie można spędzić przyjemne i chłodne popołudnie. Plaże na jeziorkach Bordeaux LacBègles Plage są strzeżone, kąpiel w strefach wyznaczonych jest dozwolona. Dodatkowo na tym drugim jest nieco cienia, wokół jeziora rośnie sporo drzewi, pod którymi można się schronić. Na Bordeaux Lac często organizowane są strefy sportowe - piłka plażowa, badminton i inne. 

Zdecydowanie jednak wolę inne jezioro, oddalone od miasta o jakieś osiemdziesiąt kilometrów. Jezioro Hourtin jest moim skarbem! Osiemnaście metrów długości na cztery, miejscami pięć szerokości, zaledwie trzy kilometry od wybrzeża oceanu. Można pożeglować (i tak najbardziej lubię spędzać lato), można wynająć rower wodny, deski i inny sprzęt, żeby świetnie się bawić! 

Warte zachodu są również plaże nad oceanem - Carcans, Lacanau (można trafić na zawody w surfingu, chociaż osobiście nie przepadam za tą plażą - zbyt wielkie tłumy!), Le Porge, a dalej już Le Cap Ferret z plażą Plage de Pointe skąd ma się widok na największą wydmę w Europie. Świetna plaża jest również w Biscarosse (jest i jeziorko Biscarosse dla amatorów wody bez fal).  Plaże w Arcachon, La Teste oraz Andernos również są urocze. I dobra wiadomość - TER (pociąg) relacji Bordeaux-Arcachon to około trzech euro! Po co jechać samochodem, skoro można pociągiem?

Latem tłumnie oblegane są wszelakie parki i zielone skwery w Bordeaux. Miło jest sobie pomoczyć nogi w Parc Floral, schronić się w cieniu drzew w Jardin Public czy też w Jardin BotaniqueParc Peixotto jest również malowniczym miejscem, gdzie można się schować przed słońcem i spędzić przemiłe chwile z przyjaciółmi. Wieczorami zaś zdecydowanie polecam zażyć prawdziwego nocnego klimatu miasta instalując się nad rzeką w okolicach placu Quinconces. To zdecydowanie ulubione miejsce młodzieży!


Gdzie poimprezować i aktywnie spędzić czas?


Kto mówi lato ten mówi wakacje! A kto zarzucił tematem wakacji ma w planach zapewne imprezy i festiwale! Dobrze się składa, lato w Bordeaux odbywa się w rytmach darmowego festiwalu Relâche! - uwierz na słowo, że nie ma nic lepszego do wytańczenia się. Odsyłam Cię na ich stronę na Facebooku, gdzie znajdziesz świeże aktualizacje i wydarzenia jakie nadchodzą w najbliższym czasie. Walić La Plage czy Le Monseigneur - można pobawić się w rytmach z lat siedemdziesiątych, usiąść gdzieś z boku z winem i popatrzeć na innych - po prostu oderwać się  od rzeczywistości w cieniu wieży Saint Michel. W tym roku zabawa z Relâche potrwa do szesnastego sierpnia!

Jeśli chodzi o dyskoteki i imprezy w budynkach - pracuję nad tekstem o kilku dyskotekach w Bordeaux, czy są warte uwagi, czy jest drogo i czy można się tam dobrze bawić. Stay tuned jak to mawiają, mam nadzieję, że przed końcem wakacji uda mi się stworzyć ranking najlepszych dyskotek w Bordeaux! Za kilka dni na Bordeaux Arena zagra nie kto inny tylko Lenny Kravitz! Miejscówki na koncert dziesiątego lipca w sprzedaży pod tym linkiem!

Od dzisiaj zaczyna się również fitness sur les quais - w każdą pierwszą niedzielę miesiąca aż do grudnia będzie można poćwiczyć pod okiem instruktora fitnessu. Świetna zabawa na świeżym powietrzu i genialna inicjacja dla ludzi, którzy chcieliby w końcu zacząć uprawiać sport. Pierwsza lekcja już o szesnastej, na placyku na Quai des Chartrons!

Quai des sports zaczyna się już za dwa tygodnie, czternastego lipca! Co roku w okolicach dzielnicy Saint Michel przez miesiąc czasu organizowane są zajęcia sportowe, dla każdego coś dobrego! W tym roku stanie tam ośmiometrowa ścianka wspinaczkowa, a wieczorem będzie można zagrać w nocny badminton! To i wiele innych zajęć dla każdego przedziału wiekowego aż do połowy sierpnia! Osobiście zapewne pojawię się tam pod koniec miesiąca, żeby spróbować strzelania z łuku, od dawna marzę, żeby zapisać się do jakiegoś klubu, a to świetna okazja, żeby przekonać się czy faktycznie mi się to spodoba.

A od września na placu Victoire będzie można zumbować i to w każdą sobotę! Zresztą - kilka dni przed wszelakimi ciekawymi zajęciami sportowymi wrzucę przypominajkę na blogową stronę na Facebooku, więc upewnij się, że już mnie tam obserwujesz! Podrzucam link do Francuskiego Życia na Facebooku, tak dla pewności.


Kilka barów, które warto odwiedzić! 

Wakacje to także czas spotkań ze znajomymi, a przecież nic nie smakuje lepiej od piwka z kumplami! Jest kilka klimatycznych miejsc w centrum miasta, które serio warto odwiedzić i spędzić tam dobrze czas - oczywiście najlepiej wybierając się w happy hours!

Café Brun jest zdecydowanie jednym z tych bardziej klimatycznych miejsc w Bordeaux. Nie należy do najtańszych, ale za dobre piwo i drinka trzeba zapłacić. Zwłaszcza serwowanego przez mega przystojnego bruneta w okularach! Miejsce jest klimatyzowane, więc bez obaw - nie rozpuścisz się jak kostka lodu. Gwarantuję, że spędzisz tam przyjemny czas!

Swego czasu bardzo przepadałam odwiedzać Charles Dickens w centrum, niedaleko deptaku. Jednak jako smakoszka ciemnego piwa nie znajduję tam już swojego szczęścia. Już lepiej przejść się nieco Sainte Catherine i dojść do Grizzly Pub na ciemne New Castle. Mój ulubiony smak, który nadal kojarzy mi się z Norwich, lubię tam czasami skoczyć ze znajomymi. Bar jest bardzo mały i ciasny, ale na małe piwko warto tam skoczyć!

Rewelacyjnych drinków napijesz się w Le Gabriel, na Place de la Bourse. Świetna lokalizacja z fantastycznym widokiem na kluczowy punkt miasta. Miejsce samo w sobie jest urocze, a drinki... Spróbuj sam!

To kilka moich miejsc, które z przyjemnością pokazałabym całemu światu. Są dobre, ale nie najlepsze - najlepsze zostawiam tylko dla siebie! I tak jak tekst o dyskotekach, lista najprzyjemniejszych barów w Bordeaux również się tworzy.


A jak Ty lubisz spędzać lato? Daj znać w komentarzach!  


Do niebawem, gorąca buźka,
Karolina

2 komentarze:

  1. Świetne propozycje. Zapisałam sobie kilka bo może właśnie w przyszłym roku wybiorę się do Francji. Sama lubię coś zwiedzić w czasie wakacji ale nie wyobrażam siebie też lata bez odpoczynku z książka w ogrodzie czy jakimś słonecznym miejscu. W tym roku odwiedzam rodzinne strony w Polsce ale i będę na Tenaryfie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęściaro! Ja w tym roku niestety nie ruszam się z Francji, dobrze że to moje kochane miasto proponuje tyle atrakcji ;)
      A w stronę Teneryfy płynie teraz Dar Młodzieży, może się załapiesz na zwiedzanie statku <3

      Usuń

Dziękujmy za odwiedziny i każdy komentarz! Choć opcja anonimowego pozostawiania komentarzy jest włączona prosimy ładnie abyś jednak zostawił jakiś podpis - milej się wtedy dyskutuje!
Komentarze zawierające reklamę czy też linki bądź obrażające nas/innych komentujących będą usuwane.

Pozdrawiamy!