Święto wina ma dwadzieścia lat!

Na dwa tygodnie przez rozpoczęciem chyba największej imprezy w Bordeaux chcę Ci nieco przybliżyć tradycję tego święta i opowiedzieć o tegorocznych atrakcjach. O czym mowa? Oczywiście o święcie wina! 


Kilka słów o historii 


Pierwsza edycja święta wina miała miejsce w 1998 roku, co oznacza więc że impreza ta świętuje w tym roku swoje dwudziestolecie. Jednocześnie warto wspomnieć, że Bordeaux świętuje wino co dwa lata, zamiennie ze świętem rzeki, więc nie tak dawno obchodziliśmy dziesiątą edycję. Szukając w Internecie zdjęć do pokazania Ci z poprzednich edycji, żebyś mógł zobaczyć jak wygląda taka impreza, znalazłam stronę z archiwalnymi zdjęciami od samego początku istnienia Bordeaux fête le vin - link znajdziesz tutaj.

Święto to ma miejsce w ścisłym centrum miasta, nad rzeką - kilometrowy odcinek deptaka zamienia się w lejącą się winem ścieżkę, degustacje i zabawy dla każdego są gwarantowane. Można spróbować pyszności z okolic, dowiedzieć się nieco więcej o tutejszym winie i oczywiście - spróbować go! Ale detale tegorocznego programu w drugiej części! I jeszcze tylko mała uwaga - tekst na zielono to linki, w które gorąco zachęcam kliknąć, by dowiedzieć się więcej o gościach i atrakcjach przewidzianych na te kilka dni świętowania.


Co, jak i kiedy?


Święto zaczyna się za dwa tygodnie, dokładnie czternastego czerwca o godzinie 17:30 będzie miało miejsce oficjalne otwarcie imprezy; i potrwa aż pięć dni. Czwartek, piątek, sobota, niedziela i poniedziałek w centrum będą bardzo intensywne i pełne wrażeń. Pozwolę sobie teraz opowiedzieć Ci nieco o programie na każdy dzień, co polecam, czego nie wolno przegapić i jakie atrakcje specjalne przewidzieli dla nas organizatorzy tej rocznicowej edycji. 

Na dobre rozpoczęcie wstawiam tutaj link z kompletnym programem tych pięciu dni. Muszę przyznać, że oczy się świecą kiedy widzi się tyle różnych atrakcji i atelier, i nie mogę się już doczekać!

Co dwa lata, kiedy Bordeaux organizuje tę imprezę, wpada również gość specjalny - pamiętam, że było już Los Angeles, Hong Kong... Egzotyczne miejsca, które mają swój wkład i tworzą magiczną aurę wokół tej zabawy. A w tym roku do Bordeaux przypływa cały świat. Serio. Z okazji dwudziestolecia Bordeaux fête le vin, do portu zawijają się żaglowce - i to nie byle jakie! Trzydzieści ogromnych żaglówek, które będzie można zwiedzić i oglądnąć z bliska! 

A teraz zaproponuję Ci kompletny planning na te kilka dni! 


czwartek

W ten pierwszy dzień proponuję Ci na sam początek uzupełnić witaminy w organiźmie i przejść się na targ bio na placu Quinconces. Znajdziesz tam świeże owoce i warzywa, zamienisz kilka słów z niezwykle ciepłymi ludźmi i spędzisz przemiły poranek wcinając znakomite śniadanie. Wspomnę może tylko, że ten targ jest otwarty dwa dni w tygodniu (we czwartek i niedzielę), na małym placyku przy deptaku w dzielnicy Chartrons, ale z okazji święta wina przeniesiono go wyjątowo do centrum.

Do oficjalnego otwarcia zostanie Ci jeszcze trochę czasu, co zrobić, żeby szybciej mijał? Dwa lata temu show zrobiła Alice Viale, dosłownie podbiła serca swoimi papierowymi łódeczkami, które pływały po Miroir d'eau. Będzie obecna i w tym roku, warto rzucić okiem na to co tworzy!
Zaś zanim skoczysz na obiad do jednego z siedmiu food trucków, jakie będą obecne również w pobliżu placu Quinconces możesz przejść się spacerkiem po wystawie opowiadającej o niezwykle ścisłym związku pomiędzy winem i żaglami.

Następnie będzie miało miejsce oficjalne otwarcie, po którym zdecydowanie będziesz chciał rzucić okiem na całą tę imprezę - do Twojej dyspozycji jest diabelski młyn!
Zaś kiedy już zaliczysz kilka degustacji i zmęczenie będzie brało górę pozostaje Ci jeszcze jedna rzecz do zobaczenia - wspaniały pokaz fajerwerków nad Garonną! Ale jeśli przegapisz ten czwartkowy to nic wielkiego - w końcu co wieczór na zakończenie dnia jest w planach odstrzelenie kilku petard... Hmmm, kilku... To się okaże!



piątek


Co powiesz, że piątek przeznaczymy na podziwianie żaglówek, które przypłynęły do Księżycowego Portu. Jeszcze Ci nic o nich nie mówiłam! A więc przypływa masa żaglowców i mniejszych żaglówek, niektóre znane francuskiemu oku - takie jak Belem czy Hermiona, która ostatni raz była tu bodaj dwa lub trzy lata temu. Pojawi się również Atyla, wyróżniający się czerwonym kolorem czy niderlandzki Morgenster! Jednak największą (w dosłownym tego słowa znaczeniu) gwiazdą będzie drugi największy żaglowiec świata - rosyjski Kruzenshtern! Musisz przyznać, że to imponująca bestia! Ale co to za frajda, jeśli nie będzie można wejść na pokład i zobaczyć wszystko na własne oczy, prawda? Dlatego na Belem, El Galeón, Kruzenshtern, Morgenstern, Etoile du Roy, La malouine oraz na Etoile Molene będzie można wejść! Wizyta jest płatna symboliczne pięć euro, warto zarezerwować swoją wejściówkę. To co, widzimy się pod żaglami?

Pomiędzy kolejnymi degustacjami Entre-Deux-Mers, Saint-Emilion Grand Cru czy Merlot lub Cabernet sauvignon od Baron de Lestac warto poznać historię wina, a w tym celu nie ma nic lepszego od udania się do archiwów Bordeaux, gdzie dowiesz się co nieco o świętach i imprezach związanych z winem. Zaś przed kolejnym pokazem fajerwerków (i kolejną lampką wina) rzuć okiem na sztukę tworzenia... beczek na wino!


sobota


Weekendowy Pass Dégustation oferuje Ci ponad sto rodzajów Grand Cru! Wszystko to w Hangarze 14 nad rzeką. Bilecik jest zdecydowanie droższy od standardowej degustacji, ale w końcu wszystko ma swoją cenę. Wieczorem przewidziany jest również wspólny posiłek, zaś momentem zamykającym tę uroczystą degustację będzie pokaz fajerwerków. I uwierz mi na słowo, że taki pokaz widziany z dachów hangarów jest wyjątkowo piękny!

W 2014 roku na palcu Munich stała dziewięciometrowa beczka zrobiona z korków od wina. W tym roku w tym samym miejscu stanie ośmiometrowa butelka wina stworzona z... plastiku wyłowionego na plaży. To będzie zdecydowanie imponujący, ale i zarazem bardzo smutny widok, gdyż w końcu to nasze śmieci stworzyły to dzieło.

Widokiem, który niestety przegapię, a który tak bardzo chciałabym ujrzeć będzie parada załogi wszystkich żaglowców jakie zawitają do Bordeaux. I już mi bardzo smutno z tego powodu, ale niestety - trzeba pracować, żeby pozwolić sobie na inne szaleństwa. Ale Tobie zdecydowanie to polecam!

Jeśli kochasz fajerwerki tak bardzo jak ja to zapewne nie przegapisz żadnego pokazu! Proponuję Ci podziwianie sztucznych ogni z pokładu Vera Cruz, gdzie oprócz degustacji i możliwości oglądnięcia statku będziesz mógł oglądnąć pokaz z rzeki (musisz wiedzieć, że w Bordeaux wszystkie pokazy fajerwerków odbywają się na barce, która zawsze kotwiczy w pobliżu lustra wody)!



niedziela


Agence de l'Alimentation Nouvelle Aquitaine, w skrócie AANA oferuje Ci możliwość degustacji i poznania szczegółów procesu wytwarzania wina i nie tylko! Czy warto się tam udać? Zdecydowanie!
Najbardziej kompletne degustacje z konkretnymi informacjami na temat not zapachowych i skamowych, procesu tworzenia i tak dalej oferuje Ecole du Vin de Bordeaux! Masa atelier winoznawców, którzy ukazują Ci, że enologia to prawdziwa sztuka.
Zaś na deptaku, co wieczór będziesz mógł zatańczyć do gorących, brazylijskich rytmów forro czy samby! Widzimy się na parkiecie, dziewczyny - nie zapomnijcie o rozkloszowanych spódnicach.

Sztuka tworzenia beczek to nic. Sztuką jest ich toczenie! Mistrzowie w tej materii będą prezentować swoje umiejętności, gdyż trzeba przyznać jest to cholernie imponujące. Jeśli jesteś zaś z rodziną szukaj znaku Anima'Vigne - zabawy dla całej rodziny.



poniedziałek


To ostatni dzień tej wspaniałej imprezy, co oznacza pożegnanie żaglowców jakie zdobiły Bordeaux przez te ostatnie kilka dni. Widzimy się więc około dziesiątej na deptaku, na dachach hangarów bądź na pokładzie trzech żaglowców, które odprowadzają te największe aż do delty Garonny! Jestem pewna, że będzie to magiczny widok, dlatego na pewno pojawi się jakaś fotorelacja na moim instagramowym profilu!
W poniedziałek nadal będziesz mógł skorzystać ze wszystkich atrakcji, jakie będą wzdłuż rzeki, ale nie będzie już pokazu fajerwerków. No i nie będzie już żaglówek. Ale jeśli będziesz wtedy na mieście i będziesz chciał się spotkać - w poniedziałek jestem cały dzień na quai!



Daj koniecznie znać w komentarzach czy będziesz na tegorocznej edycji tego fantastycznego święta! Jeśli niestety nie masz okazji - powiedz mi jakie atrakcje najbardziej Cię zainteresowały!  



Do zobaczenia w krainie wina,
Karolina

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękujmy za odwiedziny i każdy komentarz! Choć opcja anonimowego pozostawiania komentarzy jest włączona prosimy ładnie abyś jednak zostawił jakiś podpis - milej się wtedy dyskutuje!
Komentarze zawierające reklamę bądź obrażające nas/innych komentujących będą usuwane.

Pozdrawiamy!