Czy znasz jakiś mieszkańców Bordeaux?


Jestem niemal pewna, że znasz kogoś kto się tutaj urodził, żył lub zmarł, zbyt wiele sław przewinęło się przez Bordeaux żeby to nie było możliwe. Dzisiaj będziesz mógł to sprawdzić! Przedstawiam Ci więc poczet osobistości z Bordeaux! 



Jest ich tylu, że myślę iż powstanie kilka podobnych tekstów, gdyż opisanie ich wszystkich w jednym wpisie byłoby nużące zarówno dla Ciebie jak i dla mnie. Dzisiaj przedstawiam Ci pięć znanych, bordoskich głów! 
Bal otworzą najstarsi datą - Auzoniusz oraz król Ryszard II. O ile o tym drugim każdy coś wie, tak o Ausone mało się raczej słyszy. Urodzony w Bordeaux ok. 309-310 roku, Auzoniusz był poetą, politykiem i myślicielem. To na jego naukach wychował się przyszły władca Imperium Rzymskiego Gracjan (fr. Gratien), który nie omieszkał się odwdzięczyć za pobrane lekcje i mianował swego nauczyciela prefektem Galii (obecnie Francji). Po jego śmierci, Auzoniusz powrócił do Bordeaux gdzie mieszkał w swojej posiadłości aż po kres jego dni pomiędzy 394 a 395 rokiem. 
Jako poeta i myśliciel napisał wiele dzieł, które jednak były często krytykowane - za plagiaty i obszerne cytacje innych wielkich artystów. Uznaje się go jednak za prekursoraa używania łaciny na terenie obecnej Francji. Choć już za jego czasów jego twórczość była krytykowana, jest jednak dosyć znanym mieszkańcem Bordeaux. Żeby go uhonorować, Instytut Archeologii na uniwersytecie Montaigne w Bordeaux jest znany również pod nazwą Institut Ausonius. W Bouscat i Bazas istnieją dwa gimnazja pod jego patronatem, a jeden z przystanków linii tramwajowej C także nosi jego imię.

O Ryszardzie II pewnie znasz parę detali, może niekoniecznie wiedziałeś, że urodził się on w Bordeaux. Ale wtedy Mały Paryż i okolice podlegały koronie brytyjskiej. Tron objął mając dziesięć lat, skutecznie stłumił kilka rewolucji. Człowiek o szalonych pomysłach, który to został zmuszony do abdykowania i wtrącony do więzienia gdzie zmarł najprawdopodobniej zagłodzony. Smutny koniec jak na tak piękny początek.


Powinieneś kojarzyć trzech M, jeśli śledzisz Francuskie Życie już od dłuższej chwili. Bordeaux bywa również nazywane miastem trzech M, to jest miastem Mauriac, Montaigne oraz Montesquieu.

Zaczniemy od najstarszego: Michel de Montaigne, urodził się w 1533 roku w mieścinie Saint-Michel-de-Montaigne, niedaleko Bordeaux. Jego ojciec dołożył wszelkich starań, żeby mały Michał otrzymał najlepszą edukację, dzięki czemu trafił do - swego czasu - najlepszej szkoły we Francji. Fun fact - Michel de Montaigne poznał jedynie łacinę, więc gdy trafił do szkoły nie mógł porozumieć się ze swoimi rówieśnikami!
Kontynuował swoją naukę w Paryżu, za jego życia poznał trzech króli Francji - Henryka II, Franciszka II oraz Karola IX. Był burmistrzem Bordeaux i sędzią trybunału podatkowego. Jedna z najjaśniejszych postaci Renesansu. Jego największe dzieło Essais (fr. Próby) trafiło na listę ksiąg zakazanych -spis dzieł, których lektury zakazał Kościół Katolicki. I to właśnie od francuskiej nazwy wywodzi się esej. Montaigne zasłynął w całej Francji, jego pomniki i ulice znajdziesz w każdym francuskim mieście. Zamek, w którym mieszkał i zmarł spłonął, został jednak szybko odbudowany. Ze starego zamku pozostała się wieża, jednak cały zamek figuruje teraz na liście budynków chronionych.

Kolejnym M na tej liście jest Montesquieu, czy też spolszczony Monteskiusz. Urodził się w La Brede w 1689 roku, prekursor obecnej socjologii i adwokat zasłynął swoimi nowatorskimi ideami. Czołowa głowa Oświecenia, w swoim największym dziele De l'esprit des lois (fr. O duchu praw) skrytykował ówczesny ustrój polityczny. To między innymi dzięki niemu dokładnie określono trójpodział władzy, co zaś znacząco wpłynęło na amerykańską Konstytucję. Jego dzieła - tak jak dzieła Montaigne - zostały wpisane na indeks ksiąg zakazanych, jednak ich popularność wciąż rosła. Oprócz podanych przeze mnie wyżej De l'esprit des lois, jego drugim dziełem, które do tej pory jest niezwykle popularne są Lettres Persannes (fr. Listy perskie), jak sama nazwa wskazuje jest to książka epistolarna, czyli stworzona w formie listów, wymiany korespondencji. Jej fragmenty są lekturami obowiązkowymi we francuskich liceach. W Bodeaux został uhonorowany pomnikiem na Placu Quinconces (tak jak Montaigne).  Fun fact - jego ostatnim 'mieszkaniem' w Bordeaux jest budynek obecnej księgarni Mollat.

Ostatnią postacią tej trójcy jest François Mauriac, urodzony jedenastego października 1885 roku w domu przy ulicy Pas-Saint-Georges w Bordeaux. Urodził się w bardzo wierzącej i praktykującej rodzinie. Jest autorem wielu powieści, poezji, dramatów, w jego ogromnym dorobku znajdziemy również eseje, pamiętniki czy scenariusze. W czasach drugiej wijny światowej pisał teksty antyfaszystowskie we francuskim podziemiu - głównie pod pseudonimami.
Świat w podzięce za jego twórczość uhonorował go literacką Nagrodą Nobla, która uzasadniona była zdaniem: "pour la profonde imprégnation spirituelle et l'intensité artistique avec laquelle ses romans ont pénétré le drame de la vie humaine".
Mauriac zmarł pierwszego września 1970 roku w Paryżu, jednak na zawsze wpisał się w historię Francji i Bordeaux. Jego popiersie znajdziesz w Jardin Public. 



 Na dzisiaj to tyle, wkrótce zapoznamy się z kilkunastoma innymi znanymi osobistościami! Wśród nich politycy i artyści, czyli mieszkanka wybuchowa!

Wiedziałeś już, że te pięć postaci pochodzi z Bordeaux? Pochwal się swoją wiedzą w komentarzach! 


Ja zaś mówię Ci do zobaczenia niebawem!
Miłej niedzieli, 
Karolina

3 komentarze:

  1. Witam.
    Może zainteresują Cie tematy takie jak: naturalne życie, zdrowe jedzenie, niekonwencjonalne leczenie itp. które są i bedą się pojawiać na moim nowo otwartym blogu https://anty-chemiczni.blogspot.com/. Zmiana myślenia i przyzwyczajeń zapewne poprawi kondycję naszego życia.
    Zapraszam serdecznie do odwiedzin.
    Polecam i pozdrawiam :)

    PS. Nie bez znaczenia piszę na tym blogu, gdyż sama przez chwile mieszkałam we Francji i wiem, że wybór jedzenia tam, jest zupełni inny niż w Polsce. Chciałabym żebyś zerknęła od czasu do czasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie podziękuję, jednak nie jestem fanką takiego konentu. Zaglądnęłam, poczytałam, ale na dłużej nie zagoszczę.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Dobrze wiedzieć tyle ciekawych informacji o takich osobach:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każdy komentarz! Choć opcja anonimowego pozostawiania komentarzy jest włączona prosiłabym abyś jednak zostawił jakiś podpis - milej się wtedy dyskutuje!
Komentarze zawierające reklamę bądź obrażające mnie/innych komentujących będą usuwane.

Pozdrawiam! :)