Modnie, fit i healthy? Sorry, to nie dla mnie!

10:05

Mieć swój styl w świecie modnisiów i modniś

Nie uważasz, że wszystkie nastolatki w Europie mają jednakowy styl? Są oczywiście jakieś detale, które sprawiają, że gatunki się delikatnie różnią, ale w gruncie rzeczy to to samo. Jak żyć w świecie desperacko biegnącym za modą kreowaną przez wielkich wizjonerów, gdzie każda sekunda życia musi być uwieczniona na Snapie czy Insta, a jeśli w swojej galerii zdjęć na tym ostatnim nie masz typowo #tumblr fotek jesteś frajerem? Ofiary mody we Francji zdecydowanie przeżywają swój najgorszy okres. Jest zimno, deszczowo, wietrznie - ale jeansy podwinięte do kostek, adidasy i skórzana kurteczka muszą być! Wzorce do naśladowania znajdziesz tak prosto w Internecie czy telewizji, że nim się obejrzysz, a już jesteś wciągnięty w tę wielką grę. Kto będzie mieć więcej followersów na Instagramie, kogo fotka będzie najczęściej komentowana na Facebooku, kto zostanie 'królową Snapa'... 
Życiowe wartości dramatycznie spadły, widzę to po swoich znajomych. Mało kto powie Ci o co chodzi w konflikcie w Syrii, ale kiedy zapytasz o markę butów jaką jakaś celebrytka nosiła na jakieś imprezie - las rąk. Nie twierdzę, że każdy powinien interesować się polityką, ekonomią, filozofią czy religią, ale wypadałoby mieć jakieś informacje na kilka poważniejszych tematów. Informacje czerpanie z wiarygodnych źródeł informacji, a nie subiektywnych memów, jakie krążą w sieci. Bo w końcu ile można gadać o włosach czy paznokciach, o tym kto kogo wybzykał i jak cudowny jest tamten kociak? 

| źródło: repost Tumblr | francuskiezycie.tumblr.com |
Osoba wychodząca poza schemat chockera, najnowszego albumu Biebera i Kim K., która ma odmienną opinię na jakiś temat jest nazywana hejterem. Serio? To znaczy, że na świecie są tylko celebryckie świry, hejterzy i ludzie bez dostępu do Internetu? W opinii nastoletniej Francuzki (lub/i mentalnej nastolatki, bo takich też pełno) jeśli nie podzielasz jej opinii jesteś hejterem i możesz ją w pośladek pocałować. Zachowujesz się przy takiej osobie jak dziecko? 'Jestem tak bardzo doroślejsza od dwudziestoparolatków', 'Popatrz jakie to dzieci...'. Tak, mam prawie dwadzieścia dwa lata, w mojej głowie zatrzymałam się na poziomie szesnastolatki. Uwielbiam się wygłupiać z moimi znajomymi o podobnym stanie rzeczy, śmiejemy się z głupot i dobrze nam z tym. Mam całe życie na bycie poważną, nie spieszy mi się. Widząc nowy plac zabaw z moją przyjaciółką rozumiemy się bez słów - trzeba wypróbować wszystkie atrakcje! Wracając z miasta w taką pogodę jak teraz (deszcz, wiatr, zimno) nie sposób jest się nie pocieszyć śpiewając "Riders On The Storm" lub "Singin' In The Rain", zwłaszcza kiedy idzie się ramię w ramię z mistrzem harmonijki. Za każdym razem kiedy ktoś mówi, że dorosły zachowuje się jak dziecko mam ochotę popatrzeć się tej osobie w oczy i zapytać - jesteś zazdrosny czy jak? 

źródło: repost Tumblr | francuskiezycie.tumblr.com |
To tak jak z dziewczynami fit-maniaczkami. Nie wiem jak odpowiedzieć na pytanie 'z kim ćwiczysz? Chodakowska, Lewandowska, Shaun T czy może Mel C?'. Nie jestem fanką ruchu fit, więc nie wyznaję żadnego z tych bogów. To też jest okropna moda, może tylko w moich okolicach, ale czasami aż razi w oczy kiedy przy minusowych temperaturach pod cieniutką skórzaną kurteczką dziewczyna ma na sobie crop-top. Jest mi zimno za nią, z całego serca współczuje jej nerkom i zastanawiam się czy nie zamroziło jej już mózgu, skoro chodzi bez czapki. Fajnie, że chcesz się pochwalić ciałem, ale nie narażaj swojego zdrowia, błagam! Osobiście jestem zadowolona z moich aktywności fizycznych, rzadko kiedy wsiadam do samochodu, ile mogę tyle idę. Grywałam kiedyś w siatkę, ale to jeszcze przed pojawieniem się na dobre moich problemów zdrowotych. Ale chodzę, spaceruję po mieście żeby je fotografować, żeby dojść do ulubionego baru, żeby zobaczyć się ze znajomymi, miłość też pomaga. Dobrze mi w moim ciele, mimo iż daleko mu do obecnego kanonu piękna wychudzonej modelki. Mam krągłości tam gdzie potrzeba i nie zależy mi na wystających obojczykach. To już tworzy ze mnie dziwaka w tym śmiesznym świecie, a połączone z moim charakterem i stylem bycia... W ogóle odbiegam od wizerunku standardowej Francuzki w moim otoczeniu. 

źródło: repost Tumblr | francuskiezycie.tumblr.com |
Najważniejsze jest znaleźć siebie, styl jaki Tobie odpowiada i zupełnie nie zważać na opinię innych. Ile razy nazwano mnie grubą, bo noszę rozmiar 38, a nie tak jak "cała reszta" wciskam się w 34-36; a ja z uśmiechem podziękowałam za komplement. Ile razy nazwano mnie dzieckiem, bo zachwycałam się zabawkami albo tęczą na niebie... Gdybym miała liczyć to już chyba wolałabym zacząć liczyć gwiazdy w niebie! Nie dajmy się zwariować, śledzenie mody jest fajne, ale bycie fashion victim już nie bardzo, pragnienie poprawienie swojej kondycji też jest ok, póki nie sięga po 'o matko, muszę wyglądać jak ona!', słyszane przeze mnie tak często. Bądź sobą! Życzę Ci przemiłej niedzieli bez hejtów!


Tout le monde veut être à la mode, mais des crop-tops et des pantalons remontés aux chevilles en hiver c'est pas le meilleur choix... Frenchies qui à tout prix veulent montrer qu'elles ont du style vont capables de tout faire, ça je te le garantie. Il faut trouver le juste milieu ce qui n'est pas de tout facile. Mais avoir son propre style dans ce monde remplie de fashion victimes et de haters est une mission quasi-impossible ! Ne te décourage pas, arrêtes de te dire 'putain, ils vont dire quoi de mon nouveau truc?' et fais ce que toi tu as envie de faire.
Je te souhaite très bon (et beau) dimanche !












You Might Also Like

6 komentarze

  1. Przeczytałam na szybko, wrócę do tego tekstu póżniej bo prawdopodobnie podpiszę sie pod wiekszością Twoich opinii. Rozczarowałaś mnie trochę, ...myślałam, że Francuzki pod względem mody różnia się troche ..od reszty świata.;-)))a tu nic a nic.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Młode Francuzki niczym nie różnią się od całej reszty świata. Chcą się wyróżnić nosząc to samo co reszta i kopiując zachowania innych ;)
      Co do dorosłych Francuzek - tutaj wielka klasyka, stonowane kolory i neutralność. Ni to ziębi, ni to parzy, ale prawda - mamy piękną wizję francuskich kobiet jako pięknych i przede wszystkim modnych! No cóż, bańka wyobrażeń czasami pęka.

      Pozdrawiam i ja!

      Usuń
    2. Więc jeszcze raz przeczytałam Twój post....cenny o tyle , że piszesz o sprawach , które obserwujesz na miejscu.
      Natomiast ja przyznam czasami obserwuje blogi nic nie wiedząc o ich autorce....Teraz doczytałam. Jesteś w wieku mojej córki...i niestety nie jesteś jedyną której w głowie sylwetka w rozmiarze XS etc etc pragnę ci donieść , że fajych wartościiowych dziewczyn a i chłopaków jest cała masa,studiujacych, pracujacych majacych swoje pasje.
      A i o wojnie w Syrii i innych konfliktach na swiecie wiedzacyh duzo jesli nie wszystko.Tak sobie myślę, że jesli masztakich wlasnie znajomych to....przemyśl to, bo zawsze nasze znajomośći zależa wszak od nas. Jeśli sami dajemy wiele to tez takich ludzi skupiamy wokół siebie...

      Usuń
    3. Może takich osób jest więcej, niestety nie w moim otoczeniu, nie na moich studiach, dlatego pozwoliłam sobie na taki wpis. Mówię tylko o tym co widzę, co obserwuję na codzień. Aż mi niedobrze kiedy wrzucając jakieś zdjęcie w sieć muszę przepłynąć przez xxx samojebek dziewcząt w moim wieku, starszych czy młodszych, które żeby zaistnieć sprzedają najbardziej intymne momenty życia.
      Oprócz kilku najbliższych przyjaciół i rodziny nie znam nikogo (z rówieśników, to chcę podkreślić), z kim mogłabym porozmawiać na nieco poważniejsze tematy. Cieszę się, że znasz takie osoby ;) Jednak nie jest to powszechne w obecnych czasach.

      Pozdrawiam

      Usuń
  2. No niestety muszę się z Tobą zgodzić :) chociaż przymierzałam się już nie raz do bycia Fit i Healthy ale za dużo jest rzeczy z których musiałabym zrezygnować a nie chcę bo lubię :) Moda i najnowsze trendy ... to nigdy nie było dla mnie. Uwielbiam ludzi, którzy mają swój własny styl, jest on czasem dziwny ale ich osobisty. Sama też ubieram się w to co lubię, w czym czuję się dobrze a trend zmienia mi się z wiekiem a nie z panującym stylem.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu niestety? Jeśli to prawda to nie ma co jej żałować, taka już natura ludzka! :) Moja siostra ma powieszone nad biurkiem hasło: "wszystko co lubię jest zakazane, niemoralne bądź sprawi że zgrubnę", ale bez przyjemności nasze życie byłoby jedynie przykrym obowiązkiem. Nie chcę mówić, że wszyscy podążający za modą są fashion victim, że wszyscy uprawiający sport należą do sekty fit itp. No ale nie należy też popadać w przesadę :)

      Pozdrawiam

      Usuń

“Avec un bon compliment, je peux vivre deux mois.”
- Mark Twain

Cieszę się, że postanowiłeś skomentować ten wpis! Z góry dziękuję za każde miłe słowo i konstruktywną krytykę. Proszę tylko: szanuj innych komentujących. I na bogów - nie reklamuj się! To wcale mnie nie zachęca do kliknięcia.

Pozdrawiam!