Quoi faire à Bordeaux? [novembre]

Co w tym miesiącu dzieje się w Bordeaux? Jakie koncerty i festiwale mają miejsce, gdzie oglądnąć premierę filmu albo jaką restaurację odwiedzić? Jeśli nie macie pomysłu na ten miesiąc zapraszam do lektury! Każdy znajdzie coś dla siebie.



Wesołe miasteczko powoli będzie zwijać żagle, żeby zrobić miejsce wystawie antyków. Odbywająca się dwa razy w roku impreza zawsze przyciąga tłumy ludzi - amatorów staroci, kolekcjonerów czy po prostu osoby, które chcą pooglądać przepiękne (lecz niestety drogie) rzeczy. Znajdziesz tu wszystko, od porcelanowych lalek i starych samochodzików, przez komplety sztućców czy serwisów śniadaniowych, aż do pocztówek, obrazów czy chociażby korków od wina! 
Zawsze tam chodzę, zawsze grzebię jak kura, zawsze wydaję fortunę - ale jestem szczęśliwa i zadowolona jak dziecko, a chyba o to chodzi, co nie?

Szykujcie drobne, zakładajcie wygodne buty i koniecznie zarezerwujcie stolik na kolację - po całym dniu łażenia będziecie głodni jak wilki.



Dziesięć kilometrów deptaku, nowy maraton organizowany już za chwilę moment, bo jedenastego listopada. Uczestnicy biegną przez oba mosty - najstarszym i najnowszym z nich, które tworzą dziesięciokilometrowy tor. Zabawa wydaje się być przednia i choć nie mogę biegać chętnie podopinguję moje koleżanki! 


Wierz mi lub nie, ale nie ma nic przyjemniejszego od spaceru wzdłóż rzeki. Choć w okresie jesienno-zimowym jest już zimno i wilgotno, nadal jest to ulubionym zajęciem mieszkańców tego miasta. Weekendami wylewają się na quai i wędrują - z dziećmi, psami, kanarkami; na rowerach, rolkach i hulajnogach. Chociażby padało i wiał huraganowy wiatr bądź pewnien, że zawsze będą tam spacerowicze. Dlatego zapraszam Cię serdecznie do dołączenia do tego jakże licznego grona! 

QUAI DES MARQUES
QUAI DES MARQUES



Dla miłośniczki sztuki takiej jak ja konferencja na temat życia i twórczości Francisco de Goya to nielada gratka! Takowa będzie mieć miejsce trzeciego listopada o 19:00, w merostwie Caudéran. Więcej informacji znajdziesz pod tym linkiem kierującym na wydarzenie na Facebooku.

Oczywiście jak co miesiąc - w pierwszą niedzielę miesiąca wstęp do muzeów jest darmowy, zaś ścisłe centrum zamknięte dla samochodów. Czas odkurzyć hulajnogę!


Z kinowych szaleńst polecam... Brice 3! Premiera miała miejsce w październiku, ale nadal można załapać się na seans w kinie. Film ten (część pierwsza również; dwójki nie ma, ponieważ... il l'a cassé) nie jest wysokich lotów, dużo gry słów czy gagów sytuacyjnych, oraz wyśmiewania się z bogaczy, którzy żyją w zupełnie innym świecie; jest jednak zabawny i można powiedzieć nawet potrzebny. Czasem trzeba śmiać się z idiotyzmów! 


Ostrzegam - piosenka zostaje w głowie!



Można też wejść na Belem, najstarszy francuski (a nawet europejski) statek, który nadal kursuje. Spędzi całą zimę w Bordeaux, gdzie będzie odnawiany, tak więc jest masa czasu by go odwiedzić! 

BELEM



Pod koniec miesiąca zaś zapewne pojawią się świąteczne dekoracje i oświetlenie, a zaraz potem kolejna edycja Marché de Noël pełne kolorowych drobiazgów, zapachu pieczonych kasztanów i ciepłego wina z pomarańczami. Lubię każdy miesiąc w roku, jednak listopad nie jest moim ulubieńcem. Z niecierpliwością czekam na grudzień i tę świąteczno-komercyjną otoczkę, która jest jednak bardzo przyjemna. 
A Ty co najbardziej lubisz?







★ Facebook ★ Instagram ★ VSCO ★

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i każdy komentarz! Choć opcja anonimowego pozostawiania komentarzy jest włączona prosiłabym abyś jednak zostawił jakiś podpis - milej się wtedy dyskutuje!
Komentarze zawierające reklamę bądź obrażające mnie/innych komentujących będą usuwane.

Pozdrawiam! :)