L, S, ES i inne tajemnice francuskiego systemu

10:51



Wybór odpowiedniego liceum jest niezwykle ważny. To jedna z pierwszych decyzji, które wpływają na nasze dalsze życie. Dzisiaj przedstawię Ci trzy profile w liceum ogólnokształcącym tutaj, we Francji. 

Po czterech latach college (odpowiednik polskiego gimnazjum), po pierwszym poważnym egzaminie (brevet) nadchodzi czas decyzji o przyszłości. W 99% przypadków już sami nauczyciele polecają Ci licea i profile jakie mogą Cię zainteresować. 

Dwie sekundy historii: 
Licea wprowadzono za czasów Napoleona i początkowo były przeznaczone jedynie dla młodych mężczyzn, by stworzyć 'elitę narodową'. Ciekawszych odsyłam do artykułu Wikipedii. Licea dla dziewcząt są późniejszym wymysłem. 
W chwili obecnej licea podzielone są na trzy grupy: 

____________________ ● ogólnokształcące
____________________ ● technologiczne
____________________ ● profesjonalne

Dzisiaj zajmiemy się tym pierwszym. Pierwsza klasa liceum zarówno dla sekcji ogólnokształcącej jak i technologicznej ma ten sam program nauczania. Oczywiście zależności od konkretnego profilu kładzie się nieco większy nacisk na dane przedmioty. Plusem jest jednak fakt, że gdybyś jednak stwierdził, że dany profil nie jest dla Ciebie - możesz zmienić klasę po zakończeniu pierwszego roku beż żadnych konsekwencji. Wiem, bo przerabiałam to na własnej skórze! Pragnęłam iść do S i kontynuować na profilu S SVT, po pierwszym roku stwierdziłam, że to jednak nie dla mnie i z sekcji ogólnokztałcącej trafiłam do liceum technologicznego. 

Ale konkretnie, co oznaczają te skróty? W sekcji ogólnokształcącej mamy trzy profile, wybiera się je po pierwszej klasie i kontynuuje przez kolejne dwa lata edukacji:

____________________ ● L : litertura
____________________ ● ES: ekonomia i nauki socjalne
____________________ ● S: nauki ścisłe, przy czym do wyboru jest:

_______________________________  S SVT, czyli nauki biologiczne i przyrodnicze
_______________________________ ● S SI, czyli nauki inżynieryjne

Jak mawiała moja nauczycielka biologii jeszcze z czasów mojej przygody z S: S SVT kształci biologów, zaś S SI ludzi, którzy będą robić potem sekatory. W klasie terminalnej (maturalnej) dobiera się kolejne opcje do swojego profilu. Są to opcje fakultatywne, mogące jednak znacząco pomóc w podniesieniu średniej, która to zaś (wraz z opinią wystawioną przez nauczycieli) pomaga dostać się do wymarzonej szkoły wyższej. 

Tak więc do serii L mamy:

____________________ trzy języki obce (LV1 i LV2 są obowiązkowe w obu seriach - ___________________ogólnokształcącej i technologicznej)
____________________ ● języki starożytne
____________________ ● sztuka (teatr, muzyka, historia sztuki...)
____________________ ● matematyka

Seria ES oferuje: 

____________________ ● matematyka
____________________ ● nauki ekonomiczne
____________________ ● nauki socjalne i wstęp do polityki

Zaś w serii S są to:

____________________ ● matematyka
____________________ ● nauki inżynieryjne
____________________ ● biologia
____________________ ● fizyka-chemia

Na samym końcu każdej serii czeka egzamin dojrzałości. Obowiązkowymi egzaminami we wszystkich seriach są egzaminy z francuskiego (pisemne i ustne), filozofia, języki obce, historia i geografia oraz wychowanie fizyczne. 
Cała reszta jest zależna od sekcji, w jakiej się jest. 

Dalsza nauka jest uwarunkowana ocenami maturalnymi i opinią nauczycieli. Można kontunyować na uniwersytecie, w szkołach wyższych (inżynieria, chemia) lub na dwuletnich studiach (DUT, BTS). Wszystko zależy od tego co chce się robić w późniejszym życiu. 

Wydaje się być to skomplikowane, jednak łatwo się w to wkręcić. Niebawem opiszę jak wyglądało to w moim przypadku, gdyż obrałam inny kierunek, z którego jestem bardzo zadowolona. 






★ Facebook ★ Instagram ★ VSCO ★




You Might Also Like

2 komentarze

  1. Dokladnie tak! Alé zapomnialas o Grandes ecoles i prépas.... Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko w swoim czasie, Agnieszko!
      I ja pozdrawiam ;)

      Usuń

“Avec un bon compliment, je peux vivre deux mois.”
- Mark Twain

Cieszę się, że postanowiłeś skomentować ten wpis! Z góry dziękuję za każde miłe słowo i konstruktywną krytykę. Proszę tylko: szanuj innych komentujących. I na bogów - nie reklamuj się! To wcale mnie nie zachęca do kliknięcia.

Pozdrawiam!