Studencka kieszeń

francuskiezycie/oct/2016

Mówi się, że pieniądze szczęścia nie dają. Trochę jednak tak, nie oszukujmy się, zwłaszcza kiedy jest się studentem marzącym o podboju świata i jednocześnie myślącym o niebieskich migdałach. Jak wygląda kieszeń studenta we Francji, o jakie pomoce można się starać i co zrobić, żeby pieniążki szybko nie uciekały? Dowiesz się tego z dzisiejszego wpisu! 







Każdemu studentowi, którego rodzice nie przekraczają pewnego pułapu zarobkowego przysługuje stypendium socjalne. Stypendium to jest przyznawane w zależności właśnie od sytuacji finansowej rodziny oraz liczby rodzeństwa, którzy uczęszczają do szkoły. Jest ono podzielone na sześć pułapów: zerowy do zeszłego roku oznaczał, że student może być wpisany na stypendium, jednakże nie otrzyma pieniędzy, gdyż zarobki jego rodziców idealnie pasują do limitu podanego przez CROUS. Tak było do tej pory, od tego roku każdy student - nawet ten na pułapie zero - może liczyć na nawet 100€ miesięcznie. Pewnie mówicie sobie: "to wcale nie tak dużo", ale dla nas to jednak zakupy na miesiąc czasu. 

Kwota stypendium wzrasta proporcjonalnie do zarobków rodziców i ilości rodzeństwa na utrzymaniu. Nie będę tu mówić ile ja konkretnie dostaję z tego tytułu, jednak w zeszłym roku (została mi ta sama stawka) co miesiąc odkładałam połowę stypendium na bok i za oszczędności ufundowałam sobie mój dwumiesięczny pobyt w UK, z przelotem, mieszkaniem, wyżywieniem i przyjemnościami; a i tak zostało mi jeszcze na tyle by polecieć do Belgii i do Polski. Tak więc nie jest źle!



francuskiezycie/oct/2016


Każdy student marzy o wyrwaniu się spod skrzydeł rodziców i życiu na własną rękę. Dzięki pracy w weekendy i stypendium jest to możliwe! Wynajem mieszkania jest prosty i jeśli odpowiednio dobrze się do tego weźmie można sobie nieźle pomóc. Rzeczą podstawową jest współlokator, bo w końcu zawsze raźniej, zawsze taniej i weselej. Załóżmy, że wynajem zwykłego, dwupokojowego mieszkania to wydatek rzędu 700€. Mieszkając we dwójkę i dzieląc tę kwotę między siebie daje nam to już tylko 350€. I tutaj dochodzi najprzyjemniejsza rzecz - APL, czyli aide personalisé au logement. Jest to swego rodzaju ulga, gdzie deklaruje się swoją sytuację finansową, a także mieszkaniową i w zależności od tych dwóch czynników państwo może wspomóc Twój budżet. Moja przyjaciółka jest w sytuacji opisywanej przeze mnie w tej chwili, przysługuje jej APL, ma współlokatorkę i...miesięcznie z własnej kieszeni na mieszkanie daje 200€. Oczywiście, miała możliwość starania się o miejsce w akademiku, okazało się jednak, że wynajem mieszkania jest prostszy.

francuskiezycie/oct/2016

Kiedy już jest się na swoim, żyje się na własnych zasadach i wyznaje swoje światopoglądy wkracza się w ten moment w życiu, gdzie dziękuje się bogu za wszelakie aplikacje na telefon, karnety i dzienniczki, słoiki na paragony. Teraz trzeba pilnować budżetu, żeby nie wyszedł zbyt szybko, a i żeby na wszystko starczyło.

Ulubionym sposobem większości moich znajomych są koperty. Pod koniec miesiąca szykują kilka kopert, do których odkładają gotówkę, czek czy też notkę z kwotą jaką mają przeznaczyć w tym miesiącu na daną rzecz. Są więc koperty na mieszkanie, opłaty, ubezpieczenie zdrowotne, jedzenie. Nim wydzielisz jednak wszystko, a resztę przeznaczysz na przyjemności - nie zapomnij o kopercie na 'czarną godzinę'. W końcu nigdy nic nie wiadomo, prawda?


Osobiście nie chomikuję paragonów, choć zawsze po odejściu z kasy szybko sprawdzam czy wszystko się zgadza. Wystarczy mi, że mam aplikację mojego banku na telefonie i co tydzień sprawdzam stan konta, w końcu płatności nie schodzą w trzy sekundy. Nie kupuję też rzeczy (produktów spożywczych) na zapas. To znaczy rzeczy, które mogą się szybko zepsuć. Dochodzimy tym sposobem do najprzyjemniejszej części - zakupy.

Zaliczam się do grupy nielicznych kobiet, które... nienawidzą zakupów. Sama myśl, że muszę poświęcić kilka godzin na chodzenie, wybieranie, a potem stanie w kolejce, już nie mówiąc o noszeniu toreb do domu... Gdybym mogła z przyjemnością odmówiłabym sobie tego typu rozrywek. Ale jak mus to mus.
Owoce i warzywa są zawsze kupowane na bieżąco. Nie ma co korzystać z promocji na siedem kilo pomidorów tylko dlatego, że jest taniej kiedy tygodniowo zjada się trzy sztuki. Łapanie okazji i promocji to sztuka, którą moi francuscy znajomi opanowali do perfekcji, a ja wraz z nimi. Szuka się praktycznych rozwiązań, jeśli moża kupić coś na zapas - robi się to kiedy jest na to promocja. I nie mówię tu tylko o makaronie czy innym podstawowym składniku studenckiego posiłku.
Trzeba też umieć szukać. Po co iść do księgarnii i wydać fortunę na nowy podręcznik, skoro w trzy chwile można włączyć najpopularniejszą stronę internetową wśród francuskich młodziaków - leboncoin.fr - i poszukać czy ktoś takowej nie sprzedaje? To samo z meblami czy drobnym sprzętem AGD. Naprawdę chcieć to móc, i wcale nie potrzebujemy marek do szczęścia. Wystarczy odrobina kreatywności.

Walczę z ideą kupowania dla posiadania, wszystko co mam musi mi się jakoś przydać. Oczywiście jak każdy mam swoje słabości, w moim przypadku to płyty winylowe, o które dbam, których słucham i które kocham. Mają swoje miejsce w miesięcznym budżecie, bo nie sposób mi odmówić sobie tej przyjemności. I nie odmawiajmy sobie takowych, jak to śpiewał Bobby McFerrin: simple pleasures are the best. Ale wszystko w granicach rozsądku.






★ Facebook ★ Instagram ★ VSCO ★


2 komentarze:

  1. Bardzo przydatny wpis dla studentów którzy mieszkają we Francji lub studentów na Erasmusie. Ja płaciłam 250 Euro za akademik, ale później mi CAF oddał 70 euro za każdy miesiąc, ale pokoik był super, nowiutki z łazienką i lodówką. No ale w sumie wynajem mieszkania też tanio wychodzić jak się bierze dofinansowanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeśli wynajmuje się mieszkanie z kimś - jest idealnie ;)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i każdy komentarz! Choć opcja anonimowego pozostawiania komentarzy jest włączona prosiłabym abyś jednak zostawił jakiś podpis - milej się wtedy dyskutuje!
Komentarze zawierające reklamę bądź obrażające mnie/innych komentujących będą usuwane.

Pozdrawiam! :)