Historia Bordeaux - Cimetière de la Chartreuse

Najstarszy i największy cmentarz w Bordeaux i okolicach, gdzie chowani byli wielcy a pamięć o nich jest wieczna. Moja nekromania i ogromne pragnienie, by ożywić tych ludzi aby opowiedzieli swoje historie zawsze się zwiększa kiedy tam idę. Zafascynowana niezwykłym pięknem tego cichego miejsca pragnę je Wam pokazać w całej swej ogromnej okazałości.

Lokalizacja:





Jest to najstarszy i największy cmentarz Bordeaux, pierwsze groby pojawiły się tam już pod koniec osiemnastego wieku. Powstał on na miejscu ogrodu zakonu Kartuzów. Musicie jeszcze wiedzieć, że dzielnica w której znajduje się ten cmentarz była niegdyś bagniskiem. To właśnie Kartuzi osuszyli to miejsce pod ich klasztor, (z którego dzisiaj pozostała jednynie brama wejściowa) i ogrody. 



Są tu pochowane znakomite osoby, które miałyby co do opowiadania gdyby je tak ożywić na jeden wieczór. Uwielbiam spacery po tych dwudziestu siedmiu hektarach kwater i nierzadko spotykam tam turystów, którzy z równie wielkim zafascynowaniem oglądają te istne dzieła sztuki. 



Jedna z bocznych alejek, jak możecie zauważyć większość grobowców jest odnowiona. 



Aleja główna, która wychodzi wprost na kościół św. Bruno , założyciela zakonu kartuzów. (pierwszy kościół w stylu barokowym w Bordeaux)



Grobowce w formie piramid są na tym cmentarzu na porządku dziennym.




Pomnik ku pamięci Henri Fonfrède, bordolejskiego oratora, ekonomisty i dziennikarza








Oto jeden z najwspalnialszych grobów na tym cmentarzu. Został tu pochowany J. Catherineau, kapitan statku. Jego epitafium głosi:


Dzięki nauce i odwadze marynarz długo może stawiać czoło najgorzym sztormom na oceanie; jest jednak skała, o którą musi się fatalnie rozbić - śmierć.



Często można tu trafić na polskie nazwiska.



Czy warto tu przyjść? Jak najbardziej tak! Nie wszyscy zdają sobie sprawę jak historyczne jest to miejsce, jak piękne historie można wyczytać z kamiennych nagrobków. To idealne miejsce do kontemplacji i rozmyślań - jest niezwykle blisko centrum miasta, jednak wszechobecna cisza zmusza do zwolnienia rytmu i pozwala na chwilę oddechu od pędzącej rzeczywistości. 





FacebookInstagramVSCO


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i każdy komentarz! Choć opcja anonimowego pozostawiania komentarzy jest włączona prosiłabym abyś jednak zostawił jakiś podpis - milej się wtedy dyskutuje!
Komentarze zawierające reklamę bądź obrażające mnie/innych komentujących będą usuwane.

Pozdrawiam! :)