Voyage voyage: France, Biarritz

09:17

Jesienna wycieczka z Hiszpanii przeniosła się na granicę francuską, i mijając malownicze wsie i wioski dotarliśmy do Biarritz. Październik był wyjątkowo ciepły i słoneczny, a plaża kusiła, żeby spędzić na niej choć chwilkę. Jednak czekało na nas kolejne, historyczne miejsce.




Le Rocher de la Vierge, czyli Skała Dziewicy nazwana tak jedynie przez posąg świętej na szczycie. Połączona z lądem za pomocą długiego na siedzemdziesiąt metrów pomostu jest teraz jedną z większych atrakcji turystycznych w Biarritz. Skała ma formę kadłubu statku, a z jej szczytu rozciąga się malowniczy widok na zatokę Biskajską






Przechodząc przez pomost usłyszałam pytanie jakieś starszej babuleńki: "A co jak most się pod nami załamie?". Nie załamie się, nie jest to drewniana kładka jak w czasach Napoleona - została wymieniona na solidniejszą przez firmę Eiffel, tak, tę która postawiła na nogi Żelazną Damę w Paryżu. 
Na jednej ze skał widoczny jest krzyż, upamiętniający wszystkich zaginionych w głębinach morskich, piękne wspomnienie ludzi, których wezwał do siebie ocean, ale jednocześnie dosyć niepokojące, huk fal tylko potęgował to uczucie. 


Plaża w Biarritz jest wyjątkowo ładna, nawet w październiku nie brakowało plażowiczów, mas turystów i ludzi, którzy chyba trafili tam przypadkiem.









Miasto ma bardzo bogatą historię! Pałac, który widzimy w tle ostatniego zdjęcia został wybudowany na specjalne życzenie Napoleona dla swej ukochanej. W tej chwili jest to pięciogwiazdkowy hotel, i nie jedna gwiazda spędziła tam noc! 
Jednak moje serce podbił ocean i dlatego też z przyjemnością wróciłabym do Biarritz. 












★ Facebook ★ Instagram ★ VSCO ★

You Might Also Like

1 komentarze

  1. Piękne widoki, zdecydowanie tęsknię za południem Francji ;)

    OdpowiedzUsuń

“Avec un bon compliment, je peux vivre deux mois.”
- Mark Twain

Cieszę się, że postanowiłeś skomentować ten wpis! Z góry dziękuję za każde miłe słowo i konstruktywną krytykę. Proszę tylko: szanuj innych komentujących. I na bogów - nie reklamuj się! To wcale mnie nie zachęca do kliknięcia.

Pozdrawiam!